Schronisko PTTK Samotnia i Mały Staw
Schronisko Samotnia i Mały Staw – miejsce, w którym można zakochać się w górach.
Są w Karkonoszach miejsca, przy których trudno przejść obojętnie. Samotnia nad Małym Stawem jest jednym z nich. Niewielkie schronisko z charakterystyczną wieżyczką, spokojna tafla jeziora i wznoszące się ponad nią skalne ściany tworzą krajobraz, który zachwyca od pierwszego spojrzenia. Budynek stoi na wysokości 1195 m n.p.m., w otoczeniu urwistych zboczy Kotła Małego Stawu, na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego. To jeden z tych zakątków, dla których warto zaplanować osobną wycieczkę.
Mały Staw, wielki zachwyt
Piękno tego miejsca tkwi w połączeniu pozornych przeciwieństw: surowych skał i przytulnego schroniska, potężnych zboczy i delikatnych odbić na wodzie. W pogodny, bezwietrzny dzień powierzchnia stawu staje się lustrem dla otaczających go gór. Gdy nad wodą przesuwają się chmury, krajobraz nabiera tajemniczości — fragmenty skalnych ścian znikają we mgle i po chwili znów wyłaniają się ponad schroniskiem.
Mały Staw jest jeziorem polodowcowym, którego lustro wody znajduje się na wysokości 1183 m n.p.m. Jego otoczenie przypomina o czasach, gdy karkonoskie doliny przekształcały lodowce. Pozostały po nich głębokie kotły, strome zbocza i jeziora wypełniające zagłębienia terenu. Tutaj tę historię można podziwiać w wyjątkowo malowniczej scenerii.
Każda pora roku nadaje okolicy inny charakter. Latem zieleń podkreśla szarość skał, jesienią zbocza przybierają ciepłe odcienie, a zimą śnieg wydobywa z krajobrazu proste, wyraziste kształty. Samotnia pięknie prezentuje się zarówno w pełnym słońcu, jak i pod nisko zawieszonymi chmurami. Warto dać sobie czas, aby zobaczyć coś więcej niż tylko kadr do pamiątkowego zdjęcia.
Schronisko z historią i charakterem
Historia zabudowy nad Małym Stawem sięga XVII wieku. Już w 1670 roku wspominano o mieszkającym tutaj strażniku, który pilnował hodowli pstrągów. Z czasem miejsce zaczęło służyć także przybywającym w góry wędrowcom. Dzisiejszy budynek stanął w obecnej lokalizacji w 1883 roku i był później rozbudowywany. Charakterystyczna wieżyczka z dzwonem stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Samotni.
Z dziejami schroniska mocno związani są Waldemar i Sylwia Siemaszkowie, którzy rozpoczęli gospodarowanie tutaj w 1966 roku. Ich praca, gościnność i przywiązanie do gór współtworzyły atmosferę, dzięki której Samotnia zajęła szczególne miejsce we wspomnieniach wielu turystów.
Zatrzymaj się tu na dłużej
Samotnia oferuje noclegi i posiłki, ale największym powodem, by tutaj przyjść, pozostaje jej otoczenie. Po wędrówce można odpocząć przy schronisku, popatrzeć na staw i prześledzić wzrokiem skalne ściany kotła. Niewielki budynek na ich tle pozwala poczuć ogrom gór, a jednocześnie daje poczucie przytulności.
Podczas zdobywania Korony Gór Dolnego Śląska warto uwzględnić ten zakątek w karkonoskich planach. Samotnia i Mały Staw mogą stać się jednym z najpiękniejszych wspomnień całej przygody — miejscem, do którego wraca się myślami długo po zejściu ze szlaku. Usiądź na chwilę, schowaj telefon i po prostu popatrz. Ten widok zasługuje na więcej niż kilka sekund.
















